Co i po co.

Lubię blogi fitnessowe. Staniczki sportowe zestawione według kolorów, pastelowe buty biegowe ułożone w serduszko, shaki z listkiem mięty, owsianki z lotu ptaka i opalone kobiety robiące natarajasama na tle zachodzącego słońca . Piękne szczęśliwe życie, fit lifestyle.

Tyle, że fitness factoids taki nie będzie*, przede wszystkim dlatego, że jego inspiracją będą i były problemy. Moje i dzielnych, walczących ze swoimi fałdkami i zwisami Vitalijek. Fit lifestyle to grząski teren – a nikt, kto się na niego pakuje, raczej nie podejrzewa, jak wiele rzeczy może nie wypalić, jak dużo można po drodze napsuć i namieszać 🙂

Dlatego ten blog dedykuję właśnie zagubionym kobietom na diecie, przerażonym nadmiarem sprzecznych informacji o tym co i jak robić, aby osiągnąć harmonię duszy i ciała.

Spróbuję tutaj wykorzystać moje zamiłowanie do szperania, tłumaczenia i układania w tabelki po to, aby rzucić trochę światła na niektóre mniej lub bardziej poważne zagadnienia związane z przemianą  w fitnesskę.

*tiaaa, powiedz od razu, że po prostu twoja kolekcja sportowych ciuchów może prezentować co najwyżej paletę spranych czerni, brzuchowi nadal daleko do 6 paku, a z jogi praktykujesz co najwyżej savasana…
Reklamy

2 thoughts on “Co i po co.

  1. You made my day! Przez przypadek trafiłam na Twojego bloga i przeczytałam kilka losowych wpisów, ale ten mnie powalił :). Mam nadzieję, że jak sobie poukładasz, co tam planujesz poukładać, przeprowadzisz się, odpoczniesz od siłowni, to wrócisz na sfd. Potrzeba tam Twojej wiedzy, zdrowego rozsadku i Twojego luzu. Pozdr. AJ

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s