Seksizm treningowy. „The Strenght Training Anatomy Workout” F. Delaviera.

Kupiłam sobie jakiś czas temu książki Delaviera o treningu siłowym. Jedną o rozciąganiu i jedną o treningu w domu i układaniu programów treningowych. Dokładniej The Strenght Training Anatomy Workout oraz Stretching Anatomy.

W tej niby recenzji skupię się na tej pierwszej.

Książka jest całkiem fajna, tłumaczy biologię stojącą za kulturystyką dość przystępnie, rysunki i opisy ćwiczeń są na wysokim poziomie. Podejrzewam, że wszyscy kojarzą grafiki tego autora:

przysiad_mięśnie

I wszystko było by super, ale dochodzimy do krótkiego rozdziału o treningu dla kobiet. I oto kilka ciekawostek na temat treningu kobiecego wg Delaviera:

-zalecana ilość powtórzeń ćwiczeń od 25-50 (wtf?) w formie treningu obwodowego całego ciała. Czyli coś totalnie dla początkujących. K….a, jak ktoś kupuje książkę o treningu siłowym (nawet jeśli jest kobietą), to chyba chce czegoś bardziej zaawansowanego niż ćwiczenia a’la mel b. Nie?

-opisane są 3 programy treningowe stricte dla kobiet, z czego jeden jest na pupę, jeden na pupę i nogi, jeden na ABS i jeden na całe ciało. W całej książce jest 50 rozpisek z różnym podziałam na ilość dni/typ splitów. A w treningu „kobiecym” dosłownie tylko dupa i lekki trening obwodowy. Oczywiście można powiedzieć, że mogę robić trening „męski”. Owszem, ale wszystkie rozpiski męskie, są typowo „na klatę i plecy”, z ćwiczeniami „na karczycho” itd. Wiadomo, że jako kobieta nie chcę robić skłonów na boki z hantlami, kilku rodzajów ugięć bicepsa, czy shrugsów. Niby niuanse, ale de facto każdy z tych gotowców musiałabym przerobić na własną modłę.

-wybór ćwiczeń-serio….w książce o treningu siłowym, w rozpisce na pośladki wymachy nogami bez obciążenia to trochę żart.

-no i wybór modelki do zdjęć – pani bez śladu mięśnia, z RÓŻOWYMI (sic!) hantelkami. Nie mam nic do szczupłych kobiet. Ale to podręcznik treningu siłowego, Facet na zdjęciach to paker po byku. A pani? Baletnica.

To ja już powiem wam głupieję. Jeżeli nawet guru bodybuildingu radzi mi, kobiecie zainteresowanej budowaniem masy mięśniowej, za bardzo jednak nie budować….tylko „tonować”… To tak, jakby cały ten rozdział o ludzkiej fizjologii, o działaniu mięśni, o doborze obciążeń, serii i powtórzeń (swoją drogą bardzo fajny) dotyczył tylko męskich mięśni, a kobiety były jakimiś ufoludkami, które zamiast normalnego treningu muszą machać nogami (ćwiczenie: wymachy nóg w tył w klęku podpartym DO ZAŁAMANIA… :S).

Wściekłam się. Bo mogę strawić, że mój trener na siłowni robi mi głupie aluzje, że ludzie na forach nie wiedzą co i jak, że mój chłopak krzywo na mnie patrzy, ale od profesjonalisty oczekiwałabym rzeczowych porad, na odpowiednio wysokim poziomie (za który zapłaciłam), a nie projektowania na mnie swojego ideału kobiecej sylwetki, która najwyraźniej wg tego pana umięśniona być nie powinna.

Nie wiem, może są inne wytłumaczenia tej wpadki, może takich treningów kobiety szukają (ale takie raczej tej książki nie kupią), może ten dział jest dla facetów, aby mogli doradzić swoim kobietom, albo jeszcze co innego.

No idea.

Generalnie zostaję na razie przy swoim treningu.

WAŻNE: To nie jest tak, że te treningi nie są fajne, ale one tak dramatycznie odstają poziomem od rozpisek dla mężczyzn, że dla kogoś trochę bardziej wkręconego w trening siłowy są po prostu bezużyteczne. Co nie zmienia faktu, że może komuś się przyda – więc wrzucam zdjęcie rozpiski z FBW (z różowymi hantlami).

avg_784047c9b0674cc7269fbd91825f4cca

Advertisements

2 thoughts on “Seksizm treningowy. „The Strenght Training Anatomy Workout” F. Delaviera.

  1. bardzo fajny blog 🙂 mam wrażenie że większość mężczyzn nie lubi umięśnionych kobiet, chyba wydaje im się że ćwiczenia siłowe to ich domena, pewnie tak też myśli autor książki 😛

    Lubię to

  2. takie cwiczenia to ja robilam lata temu z cindy crowford… i bardzo fajne, ale tak jak mowisz, nie spodziewany poziom, raczej taki sobie aerobik…mozna sie wsciec kupujac ksiazke

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s